|
Wydział Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Katedra Historii Literatury Polskiej XX wieku zapraszają na międzynarodową konferencję poświęconą twórczości literackiej i myśli Czesława Miłosza pt.: Miłosz i Miłosz (9-13 maja 2011).
Czesław Miłosz jeszcze do niedawna przechadzał się ulicami Krakowa, mogliśmy go spotkać w kawiarni. Jego autorytet jako poety i filozofa nigdy nie był kwestionowany, co nie znaczy niestety, że zdołaliśmy się dużo od niego nauczyć. Wciąż nie zdążyliśmy skorzystać z wielu inspiracji, jakie po sobie zostawił. Dziś, kiedy Miłosz kończyłby sto lat, chcemy ten brak nadrobić.
Okazja jest zatem jubileuszowa, ale zdecydowanie wolelibyśmy, aby nasza konferencja miała charakter roboczy. Pragniemy naszkicować Miłosza portret wielokrotny: konterfekt artysty – poety i eseisty; figurę myśliciela – filozofa i teologa; obraz człowieka – owszem, budzącego podziw i szacunek, ale i prowokującego do buntu i sprzeciwu. Bo czyż On sam nie prezentował się chętnie jako osobowość wielostronna i niejednoznaczna? To jeden z tych, nielicznych przecież, polskich pisarzy, który stał się wzorem dla wielu światowych myślicieli i artystów. Chcemy zatem skonfrontować go z tradycjami bliskimi i odległymi jego myśleniu, z językami pokrewnymi i obcymi jego dykcji.
Nasze spotkania wpisaliśmy w cztery kręgi tematyczne.
Zaczynamy od tematu: „Z Miłoszem przeciw światu”, czyli od konfrontacji, od stawiania pytań. W twórczości autora Rodzinnej Europy i Widzeń nad Zatoką San Francisco, a w końcu i eseju Z poezją polską przeciw światu, dostrzec można bowiem stały motyw agonu z kulturą (elitarną i popularną) Zachodu. Wiodąc tę batalię, Miłosz wchodził w utrwaloną przez romantyków rolę filozofa-poety; okazał się w niej kontynuatorem oryginalnej polskiej historiozofii, z jej moralizmem, podejrzliwością wobec nowoczesności, odwagą stawiania pytań metafizycznych. Jakie są główne punkty zapalne sporu Miłosza ze współczesnością? Gdzie odnajdywał tych, z którymi było mu po drodze i gdzie ukrywają się antagoniści jego ideowych pojedynków? Pytamy o to na wstępie, bo Miłosza odrębność interesuje nas nie mniej niż Miłosza stronniczość.
W drugim dniu postanowiliśmy wziąć głębszy oddech i rozszerzyć perspektywę, tytułując ten zespół zagadnień słowami Mistrza: „Tematy (podjęte) do odstąpienia”. Nie przypadkiem chyba na kartach Pieska przydrożnego autor sam wprowadził tę, zapraszającą do współ-tworzenia formułę. Zachęciliśmy więc znawców Miłosza, by odpowiedzieli na wyzwanie. Tutaj znalazły się wątki biograficzne i konteksty polityczne, tutaj oddaliśmy miejsce argumentom ad personam i osobistym fascynacjom.
Trzeciego dnia wejrzymy w głąb... Chcielibyśmy żeby tematem „Miłosz podejrzany – recepcja i poetyka” poeta pokazał badaczom język, chcemy wystawić ich na pokuszenie samą materią jego myśli. W tym dziele bowiem nie tylko głębia i rozległość imponują, szczególnie fascynujące wydaje się wewnętrzne zróżnicowanie, bogactwo kształtów i ingrediencji. Dążąc do formy bardziej pojemnej, sięgał wszak Miłosz po coraz to nowe gatunki literackie, stosował stylizacje, prowadził grę z tradycją, przybierał maski, posługiwał się ironią. A zatem Mistrz w wielu odsłonach – może choć rąbka swojej tajemnicy uchyli!
Wreszcie na koniec – szczyt i najdalsze okolice. Tematem „Miłosz i odczarowanie” przypominamy, że do najważniejszych tematów jego twórczości należała religia. Miłosz uparcie mówił o dwudziestowiecznej erozji wyobraźni religijnej i związanej z nią udręce osamotnionego rozumu. Czerpał pełnymi garściami z chrześcijaństwa – z katolicyzmu, z prawosławia i z protestantyzmu; ale wykraczał i poza ten krąg – nie obce były mu inspiracje buddyjskie, judaizm, gnoza. Zdobywając się zarówno na apologię jak i na herezję Miłosz przywracał literaturze właściwą jej rangę i powagę. W czasach agresywnego ateizmu i fanatycznych ruchów religijnych, tym modnym słowem „odczarowanie”, chcemy sprowokować debatę o sprawach ostatecznych i fundamentalnych, znajdując w myśleniu autora trzech „traktatów” nauczyciela i mistrza, i godnego adwersarza.
Życzylibyśmy sobie, żeby nasza konferencja stała się wydarzeniem; niech spowoduje rozruchy i zamieszki – w umysłach! Może z tych 45 godzin dyskusji siedemdziesięciu mędrców, którzy zaczną od Miłosza, zostanie z nami po Nim nie tylko pomnikowe wydanie dzieł, ale i... niepokój?
Serdecznie zapraszamy:
Prof. dr hab. Aleksander Fiut Dr Artur Grabowski Dr Łukasz Tischner Dr Jakub Momro
Do pobrania szczegóły program konferencji w formacie *.doc tutaj
|